Moja przeszłość to: "Dawne Kresy",terażniejszość "Kraj Pana Boga",przyszłość "niewiadoma".Przekroczywszy magiczny próg 40 lat,czas na rachunek sumienia,pogdybanie,pomyslenie,wspomnienia.Dzis wciąż zyję zasadą: carpe diem,ale jak długo?.Czas na małe szaleństwo,ten blog jest jego początkiem.
Blog > Komentarze do wpisu
[*]...........:(
Dziś czytając blog "satinki"dowieddziałam sie,iz jej mama zmarła przegrywając heroiczna walke ze straszną chorobą.Satinko,ona po prostu jest po drugiej stronie,gdzie wierzę,iz bedzie oglądac wieksze cuda niz my tutaj.
piątek, 11 listopada 2005, asta7
Komentarze
2005/11/12 10:17:04
Każde odejście bliskiej nam osoby jest dla nas ciężkie i zadne słowa tego nie zmienią, niestety. czasem odejście jest wybawieniem dla chorego.

odbierz proszę pocztę gazetową
-
2005/11/12 22:21:43
coś sie stało z Twoimi obrazkami - wszystkie zniknęły
-
2005/11/12 22:33:36
Nie mam pojęcia fg2002 :(((
-
2005/11/13 02:38:55
tego obrazka nadal nie widać
-
2005/12/04 01:22:05
Asta, pewnie masz rację. Ona już nie cierpi i jest w lepszym świecie. Ale my straciliśmy tak wiele. Mimo wszystkich swoich wad, mama była naszym oparciem, naszą energią, naszą siłą. Nie wiem jak będziemy żyć bez niej...