|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Przeróbka..... .
Godz.1,30 w nocy,jestem po obejrzeniu zdjęć na pewnym blogu tzw.cud piekności w którym autor udowadania,iz taka uroda mu nie PRZESZKADZA!.po szybkim przemysleniu doszłam do wniosku,iz tak naprawde to nie wiem jaki jest ideał urody mego slubnego,trudno nie było rady musialam zapytac.Budze swego zaspanego,skołowanego,nieprzytomnego meża komunikując mi,ze mam pilna sprawę do wyjaśnienia,co wiecej zmuszona bede do naruszenia naszych zasobów gotówki.Moj wygladajacy j/w z błędnym wzrokiem siadł w fotelu i spokojnie stwierdził:skoro musisz naruszyc to trudno.Każda kobieta na moim miejscu by sie wkurzyła,skubany nawet nie zapytał po co mi owo naruszanie.Nie jestes zainteresowany dlaczego potrzebne mi sa pieniadze? - zapytałam ze sztromową miną.Slubny dalej niekumaty łaskawie spytał;to po co ci ten szmal?.Muszę się przerobić i to dokładnie w polanickim szpitalu plastycznym,niestety to kosztuje.Mąż jakby troche otrzezwiał;co niby chcesz przerobić?.Wszystko,co sie da,odrzekłam;muszę powiekszyc sobie piersi detergentem w postaci silikonu,tu dodać tam ująć.Po tym bedę wygladac tak że lustro nawet peknie.Slubny popatrzył na mnie juz mniej błędnym wzrokiem i rzeczowo zapytał:skąd ci taka myśl przyszła do głowy?.Ja nie tracąc czasu pokazuje mu zdjecia owej "piekności",nawiasem mowiac jest aktorką.No i jak ?,podoba Ci się,jest piekna?.Noooooo,w zasadzie nie mozna jej niczego zarzucić ma w sobie to coś - odrzekł.Nie wiem jak to sie stało że piorun nie strzelił w mego chłopa,nie pytajcie pewnie ma jakieś tajemne układy z Górą,gdyby ich nie miał już by nie zył.Czyli sprawa załatwiona, przerabiam sie!.Ok,zgadzam sie pod warunkiem ze gotówka zostanie podzielona na pół też potrzebuję na przeróbkę.Teraz ja skołowaciałam:zgłupiałeś czy nadal jesteś chory?!,po co ci przerabianie.Wyszłam za Ciebie właśnie dlatego,ze nie byłeś Adonisem tylko normalnym chłopem!.Moj na to:ja nie siebie bedę przerabiał tylko część strychu na swoją sypialnię.Chcesz miec oddzielną sypialnię?,to moze i rozwód Ci się zamarzył!!!!!.Slubny napił się wody i rzekł:ja pamietam z kim się ożeniłem,była nią szczupła brunetka o zielonych oczach,szybka i niegłupia.I dalej zamierzam z nia sypiać aż do końca mych dni.Z przerobioną łoża dzielić nie będę,czułbym się jak małpa,która zdradza tą której przysięgałem.Dokończył reszte wody i poszedł spać.A ja tylko chciałam być piękna.:(Ps.W końcu 40-lat mineło. piątek, 14 października 2005, asta7
Komentarze
2005/10/14 10:55:17
nie wiem jak Cie pocieszyć - przecież też ładna jesteś. - A podaj mi blog z tymi zdjęciami.
2005/10/15 01:12:35
przecież ja w moim erotycznym bloxie prawie nic nie pisze, niczego nie udowadniam - ale fakt, że przedstawiam mój ideał urody, który brzmi: Podobają mi sie wszystkie dziewczyny (kobiety) w tym moim bloxie pokazane i jeszcze kilka. - Linka do mojego bloxa nie podaje, bo niektórzy sobie tego nie życzą (ostatnio wczoraj mi to wypomknięto - jako moją autoreklame; a ja zawsze podaje linki do blogów o których coś gdzieś, a zwłaszcza u mnie, pisze, i bez przerwy u siebie różnych reklamuje).
2005/10/16 02:12:11
fg2002,ja z natury jestem zawistna /skorpion/,i po prostu chciałabym choc trochę dociagnąć do ideału.A Ze akurat są one na Twym blogu i mój je potwierdził........,dało mi do myslenia.:))
|
Grrr... nienawidzę być mięciutka i większych gabarytów. Co do brzuszka, marzy mi się po raz trzeci.